Solarium równie niebezpieczne jak arszenik?
W ostatnim czasie media przypominają nam o raporcie Światowej Organizacji Zdrowia o tym, że opalanie w solarium może powodować wystąpienie raka skóry. Jak jest naprawdę? Dlaczego dziś ciągle mówimy o raporcie, który powstał ponad 3 lata temu?
Raport na który tak licznie powołują się rodzime media powstał w 2006 roku.
“Exposure to artificial UV radiation and skin cancer”, wydany przez International Agency Research on Cancer, która jest agendą WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), opublikowany w Lancet Oncology.
IARC to grupa naukowców pracująca dla ONZ. Informacja z tego roku podana przez WHO jest ponowną analizą pracy z 2006 r., która z kolei była wynikiem analizy 23 badań. Najstarsze z nich pochodzą z początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Badania te mają szerokie spektrum ustaleń.
Wśród przytoczonych 23 badań:
- 5 zostało wykluczonych, ponieważ nie można było wykorzystać użytych w nich danych
- wyniki 6 sugerowały, że korzystanie z łóżek do opalania zmniejsza ryzyko raka skóry!
- wyniki 16 były w granicach marginesu błędu – w razie wyborów eksperci mówią, że nie należy ufać sondażowi pokazującemu, iż jeden kandydat prowadzi o 1% przy marginesie błędu 5%.
Łóżka do opalania zostały zaliczone przez grupę naukowców do „Grupy 1”, czyli, że są dowody, iż korzystanie z nich może zwiększać ryzyko zachorowania na raka skóry.
Bynajmniej nie jest to nowa wiadomość: do tej samej kategorii należy światło słoneczne, które jest do niej zaliczone od 1992 r.!
Przynależność do “Grupy 1” nie wskazuje na stopień zagrożenia, a jedynie informuje, że istnieje jakieś zagrożenie. Niektóre czynniki należące do tej kategorii są bardzo szkodliwe jak np. arszenik czy gaz musztardowy. Inne substancje wiążą się z niezwykle małym zagrożeniem jak np. czerwone wino, piwo czy solone ryby, również zaliczone do tej kategorii
Niektóre wiadomości obejmują wprowadzające w błąd statystyki, że opalanie w solarium zwiększa ryzyko czerniaka o 75%.
Wg. European Sunlight Association (Europejski Związek Solarynjy) Liczba ta pochodzi z badania przeprowadzonego przy użyciu wątpliwych metod. Jego autorzy przyznają, że nie uwzględnili wystawienia na światło słoneczne oraz wrażliwości na nie. Nawet gdyby badanie to było dokładne, nie znaczy to, że 75% osób korzystających z solarium zachoruje na czerniaka; oznacza to, że stosunkowe ryzyko jest wyższe.
Problemem jest tu stosunkowy charakter ryzyka, w momencie, kiedy wyjściowe ryzyko jest bardzo niskie, procentowy wzrost zagrożenia, który wydaje się bardzo duży, w praktyce przekłada się na bardzo mały wzrost zagrożenia.
Użyjmy innego przykładu, Państwa roczne ryzyko poniesienia śmierci w wypadku samochodowym wynosi około 0,013%. Jeżeli to ryzyko wzrośnie o 75% będzie ono wynosić 0,023% czyli około 1 do 4500. Powinno to pokazać procentowy wzrost w pewnej perspektywie!
Źródło: European Sunlight Association
http://www.europeansunlight.eu


